Turystyka

Fokarium

2010-01-23 21:03:00

Wszystko zaczeło się w trzecim miesiącu 92 roku na plaży w Juracie, gdzie znalezione wycieńczone, z małymi szansami na przeżycie focze niemowlę. Zwierze zostało przewiezione do Stacji Morskiej w Helu. Tam foczka wróciła do zdrowia pod opieką i za wysiłkiem pracowników placówki UG w Helu. Fokę nazwano początkowo Balbina, wkrótce okazało się, że jest to jednak samiec. Przedstawiciel zagrożonego gatunku w mieście robił furorę, która później objęła cały kraj, dzięki czemy przyczynił się do rozwoju dzisiejszego fokarium. Składa się ono z budynku dydaktyczno-laboratoryjnego, sali seminaryjnej, dużych basenów z morską wodą oraz małych basenów przeznaczonych dla młodych lub chorych foczek.

 

Stado liczy od 7 do 9 fok. Warto polecić odwiedzanie fokarium w czasie karmienia jego mieszkańców, jest to jedna z niewielu okazji, które pozwolą nam zobaczyć te zwięrzęta w calej okazałości, gdyż poza porami karmienia rzadko się pokazują nad powierzchnią wody. Chętnych w godzinach karmienia jest zazwyczaj dużo więc warto zajać sobie kolejkę wcześniej, szczególnie w mało słoneczne dni. Karmienie fok poprzedzone jest zwykle krótką prelekcją. Na terenie fokarium znajduje się również muzeum przyrodnicze, gdzie mozna znaleźć wiele informacji na temat życia fok, ich historii powodującej prawie wyginięcie tych zwierząt z Bałtyku.

Uwagę przykuwa gablota ze śmieciami. Są to przedmioty wyłowione z dna basenów fokarium - stanowią one zagrożenie dla zdrowia i życia przebywających tam fok. Dlatego przyglądając się pływającym w basenach fokom zwróćmy uwagę na nasze pociechy, czy przypadkiem celowo lub niechcący nie wrzucają pieniążków, patyczków po lodach, zabaweczek i innych śmieci. Całe fokarium to placówka bardzo skutecznie promująca ekologiczne zachowania. Uwagę przykuwa szokująca ryba otworzona ze śmieci czy plakat z zawartością żołądka foki Krysi, która zmarła wskutek zatrucia monetami, wrzuconych przez bezmyślnych turystów. Twórcy fokarium pomyśleli i o tym, powstała skarbonka która znajduje się na pomoście widokowym pomiędzy basenami i zwykle otoczona jest wianuszkiem zaintrygowanych jej działaniem dzieciaków. W muzeum znajduje się także sala podglądu wodnego.

Powrót do działu turystyka

Skomentuj

Komentarze:

Brak komentarzy
do góry