Aktualności

Kolejna odsłona walki o foki

2010-01-30 01:06:00

Naukowcy chcieliby, by w najbliższych latach na unikatowym fragmencie Zatoki Puckiej, Ryfie Mew, zwanym także Rybitwią Mielizną, zalęgła się okazała populacja fok szarych.

(..) Na wczorajszej konferencji w tej sprawie w Urzędzie Morskim w Gdyni przedstawiciele rybaków skrytykowali pomysł. Ich zdaniem objęcie ochroną tego fragmentu Zatoki Puckiej utrudni im pracę, obecność fok może też przyczynić się do przetrzebienia populacji ryb. To z kolei mogłoby doprowadzić przedstawicieli branży rybackiej, uprawiającej ten zawód od pokoleń, do bankructwa.

Zdaniem prof. Krzysztofa Skóry, dyrektora Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego na Helu, w której hodowana jest populacja fok, ssaki te wbrew obiegowym opiniom nie potrzebują do rozmnażania ośnieżonych i oblodzonych fragmentów wybrzeża, stąd bez problemu mogłyby egzystować na Ryfie Mew. Właśnie dlatego naukowcy popierają pomysł objęcia tej okolicy ochroną rezerwatową. Foki szare w polskiej strefie Bałtyku nie byłyby zresztą żadną nowością, ich populacja jeszcze kilkadziesiąt lat temu oceniana była nawet na tysiąc osobników. W 2008 roku zanotowano obecność ośmiu osobników, ale w zeszłym roku, 2 września, padł rekord - naliczono dwanaście ssaków.

Powrót do aktualności

Skomentuj

Komentarze:

do góry